Nowe podejście NSA do wydania towaru w ramach wyłudzenia
NSA w wyroku z dnia 12 maja 2026 r., sygn. I FSK 1458/23 oraz z dnia 7 maja 2026 r., sygn. I FSK 1641/23 łagodzi podejście organów oraz samych sądów administracyjnych i wskazuje, że w przypadku:
- wydania towaru na rzecz podmiotu podszywającego się pod kontrahenta,
- nie dochodzi do przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel, w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o VAT,
- a co za tym idzie – czynność ta nie jest opodatkowana na gruncie VAT.
NSA w uzasadnieniu pisemnym w sprawie o sygn. I FSK 1458/23 wskazuje, że w przedmiotowej sprawie:
- w rzeczywistości nie doszło do przeniesienia rozporządzania towarem na nabywcę, ponieważ podatnik został wprowadzony w błąd co do podmiotu kupującego towar;
- podatnik nie otrzymał zapłaty, więc czynność nie miała charakteru ekwiwalentnego.
W uzasadnieniu ustnym w sprawie o sygn. I FSK 1641/23 przywołano m.in. wyrok TSUE (C-435/03), gdzie wskazano, że kradzież towarów nie wiąże się z charakterystycznym dla dostawy towarów świadczeniem wzajemnym. Tym samym, w ocenie NSA, nawet jeśli nie dochodzi do klasycznej kradzieży – nie można mówić o przeniesieniu prawa do rozporządzania towarem jak właściciel w sytuacji, gdy sprzedawca jest wprowadzany w błąd co do podmiotu kupującego towar.
Powyższe rozstrzygnięcia są niewątpliwie pozytywne dla podatników w sytuacji wydania towaru w okolicznościach, które okazują się ostatecznie przestępcze, w szczególności, że dotychczas prezentowane było stanowisko, że pomimo utraty towaru i braku zapłaty za towar – konieczne jest naliczenie podatku VAT.
Brak VAT nie jest automatyczny
Pomimo pozytywnego rozstrzygnięcia należy również mieć na uwadze, że brak naliczenia VAT nie jest automatyczny – dla oceny istotne mogą być m.in.:
- dochowanie należytej staranności przez podatnika – na co również wskazywał NSA,
- zgromadzona dokumentacja handlowa, w tym korespondencja z drugą stroną,
- całościowe okoliczności oszustwa.






